W piątek 25 września 2026 roku na drodze wojewódzkiej nr 563 policjanci z wydziału ruchu drogowego w Rypinie zwrócili uwagę na motocyklistę, którego sposób jazdy budził zastrzeżenia. Pojazd poruszał się niestabilnie, co w ocenie funkcjonariuszy mogło wskazywać na obecność alkoholu w organizmie kierującego.
Mundurowi ruszyli za motocyklistą i zatrzymali go do kontroli. Przypuszczenia potwierdziły się w trakcie badania alkomatem – urządzenie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu. To jednak nie był koniec problemów 35-latka z powiatu rypińskiego. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że mężczyzna posiada dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Funkcjonariusze natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę. Motocykl został odholowany na parking, a zatrzymany trafił do jednostki policji. Teraz 35-latek odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za złamanie orzeczonego zakazu.
Za popełnione czyny grozi mu wysoka grzywna, przepadek pojazdu, a także kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Konsekwencje prawne i skala zjawiska
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzewości – czyli przy stężeniu alkoholu powyżej 0,5 promila – stanowi przestępstwo z art. 178a Kodeksu karnego. Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to z kolei przestępstwo z art. 244 k.k., za które również grozi kara pozbawienia wolności.
Warto przypomnieć, że od 2022 roku sąd może orzec przepadek pojazdu mechanicznego lub jego równowartości w przypadku kierowców, którzy mieli co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi. Przepis ten ma zastosowanie także wtedy, gdy sprawca prowadził pojazd mimo wcześniej orzeczonego zakazu.
Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią jedno z największych zagrożeń na drogach. Każdego roku w Polsce dochodzi do tysięcy wypadków, których przyczyną jest alkohol za kierownicą.

